wtorek, 3 października 2017

Jak to właściwie jest z tymi okładkami?

Każdy z nas prawdopodobnie miał okazję się przekonać, że okładki niestety czasem kłamią. Opowiadają o czymś zupełnie innym, niż to, co znajduje się w książkach. Dlatego często spotyka nas rozczarowanie, gdy otrzymujemy coś innego, niż się spodziewaliśmy. Niekoniecznie gorszego, ale jednak innego. ;)

Podejrzewam, że dzieje się tak, ponieważ osoby, które projektują okładki książek,  nie zawsze je nie czytają (choć bardzo chciałabym się mylić ;)). A niezwykle trudno jest oddać sedno rzeczy, gdy zna się je tylko z czyjegoś opisu. Nawet, gdy był bardzo dokładny.

Na szczęście to nie dotyczy mojego obecnego wydawcy. Nie czytałam wszystkich książek Wydawnictwa Filia, ale te, które poznałam, (i oczywiście moje własne :)), trafiają swoim wyglądem zewnętrznym idealnie w punkt.
To, co widzimy na okładce zgadza się z tym, co znajdziemy w książce, łącznie z oddanym doskonale jej ogólnym klimatem. 

niedziela, 1 października 2017

Jaka jest "Aleja Siódmego Anioła?

Każdy, kto przeczytał więcej niż jedną z moich powieści wie, jak mocno się od siebie różnią, zwłaszcza te, które powstały na początku od tych późniejszych. Dlatego właśnie ostatnio przy każdej nowo wydanej książce pojawia się to samo pytanie:
Czy ona jest bardziej jak "Bluszcz prowincjonalny", czy bardziej jak "Tajemnice Luizy Bein"?

czwartek, 21 września 2017

Pióro ze skrzydła anioła

Zdradzę Wam pewną tajemnicę... ;)
"Aleja Siódmego Anioła" nie zawsze była Aleją, mimo że powieść od początku była jak najbardziej anielska. Miała jednak zupełnie inny tytuł. Wcześniej brzmiał tak:
"Pióro ze skrzydła anioła".

środa, 16 sierpnia 2017

Niebawem Sabantuj!


Już za trzy dni (19.08) Sabantuj w Kruszynianach! 
Informacja dla tych, którzy tam będą i zechcą się ze mną spotkać, porozmawiać, zdobyć "Tatarkę" albo/i imienną dedykację: będę od ok. godz. 12.30 przez kilka godzin, gdzieś przy Jurcie Tatarskiej, na pewno łatwo łatwo mnie znajdziecie. 

I jeszcze coś dla tych, którzy są wciąż niezdecydowani - jechać/nie jechać garstka zdjęć z ubiegłorocznego święta.

Więcej pokażę (i opowiem!) jak tylko wrócę.